Najlepsze serum drogeryjne? | Multifunkcyjne serum do twarzy Green Tea, Bielenda

Wiosna i lato to bardzo trudny okres w pielęgnacji mojej twarzy. Moja mieszana skóra z tendencją do wyprysków w ciepłe, letnie dni przetłuszczała się jeszcze bardziej, przez co wszystkie podkłady traciły na trwałości, a dodatkowo niedoskonałości było jeszcze więcej niż jesienią i zimą, więc chodzenie bez makijażu odpadało. W tym roku jednak się to zmieniło za sprawą jednego, niepozornego kosmetyku z drogeryjnej półki, który zrewolucjonizował pielęgnację mojej cery. Mowa oczywiście o Multifunkcyjnym serum do twarzy Zielona Herbata marki Bielenda, który mieliście już okazję poznać w poprzednim poście. ➥ Ulubieńcy czerwca Polubiłam się z nim na tyle, że postanowiłam bliżej...

Continue reading

Ulubieńcy czerwca | L’Oreal, Maybelline, Kobo, Glam Glow

Nie wierzę, że już mamy lipiec! Połowa roku za nami, a wakacje przywitały nas pogorszeniem pogody. W czerwcu jednak aura dopisywała i sprzyjała testowaniu nowych produktów. Sporo nowości trafiło do mojej toaletki, ale znalazło się w niej też kilka sprawdzonych produktów, które z czystym sumieniem mogę nazwać ulubieńcami miesiąca. Sięgałam po nie dzień w dzień z wielką przyjemnością i koniecznie chcę Wam o nich opowiedzieć 🙂

Pielęgnacja skóry głowy i włosów z Petal Fresh | Tea Tree Scalp Treatment & Rose & Honeysuckle Softening

Na temat pielęgnacji włosów nie wypowiadam się zbyt często, bo szczerze mówiąc nie jest to „moja” dziedzina. Nigdy jakoś nie przywiązywałam większej uwagi do produktów do pielęgnacji włosów. Szampon miał myć, natomiast odżywka nawilżać ewentualnie sprawiać by włosy się nie puszyły. Od jakiegoś czasu staram się jednak nieco bardziej świadomie dobierać kosmetyki do pielęgnacji włosów oraz skóry głowy. O dwóch, których używam od kilku tygodni chciałam Wam opowiedzieć kilka słów

Modern Eyeshadow Palette, WIBO | swatche, makijaż i recenzja

Nie od dziś wiadomo, że tańsze marki przy tworzeniu nowych produktów inspirują się pozycjami, które znaleźć możemy w ofercie marek premium. Raz wychodzi to lepiej, raz gorzej. Dziś przygotowałam dla Was wpis na temat paletki naszej rodzimej marki Wibo o wdzięcznej nazwie Modern, która kolorystyką oraz nazwą łudząco przypomina paletę Modern Renaissance od Anastasia Beverly Hills. Jak wyszła im ta inspiracja? Przekonacie się w dalszej części posta! 🙂

Polub na Facebooku!